Budzi się przyroda

Droga Kompanio !
 Za oknem, w ogrodzie sąsiada przeminęła już wiśnia czy śliwa (a jednak mirabelka), a od wielu już dni puszy się teraz magnolia. Ogromny bukiet lekko różowawego kwiecia w kotarach ciemniejącej szybko zieleni. Po drodze do niej wzrokiem, znad kuchennego stołu, nie mogę ominąć poczciwego pyska sąsiedzkiego psa-labradora Buby, który ciekawie zagląda przez okno, by użalić się nad nami – ludźmi zamkniętymi w domach (jak w klatce na obrazku). Poczciwe psisko rozumnie wpatruje się w śniadających sąsiadów, co stanowi dla niego zapewne poranną rozrywkę na pozbawionym życia balkonie.
Ale to tylko pozory zamknięcia, bo przecież codziennie-niezmiennie przemierzamy nieodległe laski i pola. A tam toczy się nieustannie intensywne życie.
Żurawie niemal codziennie pojawiają się albo na łące, albo majestatycznie kroczą po polu, bądź szybują w cichym przelocie pomiędzy jeziorkami. Są czujne i nie pozwalają na zbliżenia, ale obecnie występują dość licznie. W pobliżu Dębowego Stawu para gęsi skubiących młodą pszenicę. Dalej znowu łabędź i te same dwie spłoszone gęsi sunące razem wzdłuż trzcin. Nad wodą krąży jastrząb. Nieruchoma czapla sterczy z wody jak pień martwego drzewa tuż-obok. Kaczki wciąż w nieustającej pogodnej, kwaczej dyskusji. Kormorany startujące do szybkiego lotu pomiędzy suchymi gałęziami topoli umarłych niegdyś podczas bardzo mokrego lata. Teraz sucho – ostatni deszcz padał przed półtora miesiącem. A pomimo to, w głębokiej koleinie wyleguje się w słońcu dłuuuugi zaskroniec, który rzuca się do nagłej ucieczki pomiędzy źdźbła pszenicy i głębokie spękania gliniastej ziemi.
Ale i w bezpośredniej bliskości tarasu tętni życie: w obszernej tui – nierozpoznany jeszcze ptak wróblowaty, na świerku w budce lęgowej – sikorka-bogatka, w jałowcu przy stawie –  gniazdo hałaśliwego mysikrólika. W stawie bez przerwy zażywają kąpieli kosy, sójki, gołębie grzywacze, sikory, para pokrzewek czarnogłowych i wróble. Bywało, że po dłuższej nieobecności domowników na brzegu czaiła się czapla, wybierająca z wody czerwone karasie. Kiedyś też po stawie uwijały się dwie kaczki-krzyżówki – wyraźnie niezadowolone, że muszą zrezygnować z tak przytulnego miejsca na uwicie gniazda. A w kącie ogrodu biegał rozsierdzony bażanci kogut, niepotrafiący wznieść się do lotu ponad siatkowe ogrodzenie. Wieczorem zaś opodal w lesie popiskują sowy. Są to zapewne te same sowy uszate, które niegdyś podpatrywaliśmy w zimie, gdy całe ich zgromadzenie przesiadywało wysoko na gałęziach sosen. O ich obecności świadczyła warstwa szarych wypluwek mysiej sierści, zalegających poniżej. Gdy spojrzało się w górę i klasnęło w ręce, wszystkie te uszate głowy nagle robiły zabawny skłon, aby przyjrzeć się natrętowi – jak głęboki ukłon aktorów na scenie.
A jeszcze brzuchate i puszyste trzmiele, rozmaite wytaliowane osy, motyle – obecnie cytrynki, bielinki i rusałki-pokrzywniki, z rzadka rusałki-pawiki, które cudem przezimowały w szopach i na strychach, a także żuczki duże i żuczki małe, w tym szybko biegające seledynowo-metaliczne tęczniki. Rozmaitość wielka, ruch wielki – nie ma nawet czasu, aby spokojnie poczytać na leżaku gazetę.
 A przecież ściele się jeszcze pod stopami dywan z traw i mchów, z kwiatów ogrodowych, łąkowych i leśnych, bo już i zawilce, i niezapominajki i słoneczne mlecze ! Na rośliny potrzebna osobna sesja.
Przyroda jest jednak bezwzględna w demonstrowaniu wdzięków i absorbowaniu naszej uwagi. Czy nadążacie za postępem wiosennych osobliwości ? A jak rozwija się wiosenka na południu w pobliżu Górnego i Dolnego Śląska, w Beskidach, w centralnej Polsce warszawsko-sieradzkiej, a co na Żuławach i Kujawach ?  - długo by wypytywać, bo wszędzie mamy kompanijnych emisariuszy. Emisariusze, do piór (klawiatury)!
Tę wymienioną długą listę wszelkiego rodzaju żywin i żyjątek dedykuję złożonym chorobą naszym Kompanijonom-Niebogom, którzy i które nie mogą zażyć radości bezpośredniego podziwiania dorocznych, wiosennych cudów natury. A i ostatnio kontaktu nawet z nimi nie ma …
 Z zaciekawieniem i pozdrowieniami
- Tadeusz
PS
Fotografie przypadkowe, nieartystyczne – takie strzelone z utrudzonego marszem biodra.

IMG_8159-pies Buba i magnolia IMG_8174-nadobna grusza IMG_8177-droga z tarninami IMG_8191-labedz-gesi IMG_8193-kormoran IMG_8208-pierwiosnek-niezapominajki Zwierzeta-my w klatce

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>